Co zrobić przed pierwszą sesją, gdy czuję stres i opór?

Co zrobić przed pierwszą sesją, gdy czuję stres i opór?

Stres przed pierwszą sesją może być całkiem normalnym zjawiskiem.

Pierwsza sesja indywidualna może w wielu osobach wywoływać różne emocje. Może pojawić się napięcie, niepewność, strach, a nawet chęć wycofania się w ostatniej chwili. Jeśli czujesz stres przed pierwszą sesją, spróbujemy dziś rozłożyć go na czynniki pierwsze, tak abyś dostrzegł/a jego przyczynę.

Obawy, jakie część osób może mieć przed pierwszą sesją indywidualną, mogą brzmieć:

  • Nie wiem, czy dam radę się otworzyć.
  • Boję się mówić o swoich emocjach.
  • Nie wiem, jak przygotować się do pierwszej sesji.
  • Czuję opór przed specjalistą lub sesją indywidualną.
  • Może powinnam/powinienem jeszcze poczekać?

Skąd bierze się stres przed pierwszą konsultacją?

Stres przed pierwszą wizytą u specjalisty to często reakcja obronna. Kiedy zbliżasz się do czegoś ważnego - na przykład do kontaktu ze swoimi emocjami, napięciem, bólem lub długo tłumionymi uczuciami - ciało i umysł mogą zacząć się bronić.

Opór przed sesją indywidualną może wynikać z kilku powodów:

  • lęku przed oceną,
  • obawy przed otwarciem się,
  • strachu przed płaczem lub kontaktem z emocjami,
  • braku zaufania do procesu,
  • wcześniejszych trudnych doświadczeń,
  • przekonania, że „mi i tak nie da się pomóc”.

To ważne, żeby zrozumieć jedno:
Twój opór wcale nie musi oznaczać, że nie jesteś gotowa/y.

Co zatem może oznaczać? To, że wkraczasz w być może nieznany jak dotąd dla Ciebie obszar, możesz czuć strach przed zmianą i najzwyczajniej wytwarzać w sobie postawę „nie chcę”.

Co zrobić przed pierwszą sesją, gdy czuję stres lub opór?

1. Zaakceptuj, że czujesz ten stres

Nie próbuj na siłę pozbyć się napięcia. Pozwól sobie uznać, że ten stres się pojawił. I co bardzo ważne - akceptacja to nie to samo, co apatia. Akceptacja to nic innego jak zaprzestanie walki z tym, co już jest.

Jeśli więc czujesz opór albo napięcie, akceptacją będzie zaprzestanie walki i próby zmiany tego stanu na siłę.

Jeśli pojawił się już opór, pozwól sobie poczuć to napięcie, które przyszło. I pamiętaj o tym, że specjalista nie rozlicza Cię z Twojego przygotowania do sesji - to bardzo przyjazna przestrzeń. Pamiętaj też, że każdy z naszych specjalistów sam przeszedł drogę i był w tym miejscu, w którym jesteś dziś.

2. Nie wymagaj od siebie, że wszystko dobrze opowiesz

Jednym z najczęstszych powodów stresu może być myśl: „Nie wiem, co powiedzieć na pierwszej sesji.”

To bardzo powszechna obawa. W rzeczywistości pierwsza sesja przebiega w luźnej atmosferze. Specjalista całkowicie dostosowuje swoją pracę do gotowości klienta, zadaje pytania i stwarzając bezpieczną atmosferę, pozwala otworzyć się na tyle, na ile dana osoba jest gotowa.

Pamiętaj też, że nie musisz mieć uporządkowanej historii ani gotowych odpowiedzi. Podczas sesji specjalista przeprowadzi Cię przez cały proces krok po kroku.

Możesz również przyznać przed sobą:

  • Czuję stres przed pierwszą sesją.
  • Mam opór, ale wiem, że potrzebuję wsparcia.
  • Nie wiem, od czego zacząć.
  • Boję się otworzyć.

To może być bardzo dobry początek.

3. Nazwij konkretnie, czego się boisz

Jeśli zastanawiasz się, jak przygotować się do pierwszej sesji, spróbuj na chwilę usiąść w ciszy i odpowiedzieć sobie na pytanie:

Czego dokładnie się boję?

Czy jest to:

  • strach przed oceną?
  • obawa, że nic nie poczuję?
  • niepokój, że ktoś zobaczy moje emocje?
  • strach, że ta sesja naprawdę coś we mnie poruszy?

Spróbuj tego sposobu i zauważ, czy przynosi Tobie nieco ukojenia. Jeśli potrzebujesz, możesz zapisać odpowiedzi na kartce.

4. Zapisz 2-3 rzeczy, które chcesz powiedzieć

Nie musisz przygotowywać całego planu rozmowy, ale jeśli czujesz, że możesz się zblokować albo pojawia się chaos, pomocne może być krótkie zapisanie:

  • z czym przychodzę,
  • co jest dla mnie największym wyzwaniem obecnie,
  • czego potrzebuję.

To dobry sposób na przygotowanie do pierwszej sesji, szczególnie jeśli czujesz, że stres utrudnia Ci zebranie myśli.

5. Daj sobie zgodę, żeby nie wiedzieć

Wiele osób odkłada zapisanie się na konsultację w nieskończoność, bo nie ma pewności:

  • czy sesja pomoże,
  • czy to odpowiedni moment,
  • czy specjalista będzie właściwą osobą,
  • czy uda się otworzyć.

Tymczasem dopóki nie sprawdzisz, tak naprawdę nigdy nie poznasz odpowiedzi. W takiej sytuacji pomocne może okazać się zadanie sobie pytania:

Czy to jest już ten moment, w którym czuję, że jestem gotów/gotowa na realną transformację?

6. Zadbaj o swój komfort przed spotkaniem

Jeśli chcesz zmniejszyć obawy przed pierwszą sesją, warto zadbać o kilka prostych rzeczy:

  • odłóż telefon na kilka minut przed spotkaniem,
  • zrób kilka spokojnych oddechów,
  • przypomnij sobie, że idziesz do specjalisty - jego zadaniem jest poprowadzenie Cię przez cały proces.

Takie drobne działania pomagają układowi nerwowemu poczuć się bezpieczniej.

A co, kiedy spotkanie jest już umówione, ale nagle przychodzi ogromna chęć odwołania go w ostatniej chwili?

Często właśnie tuż przed samym spotkaniem pojawia się największy opór. To moment, w którym umysł może zacząć szukać argumentów zaprzeczających konieczności takiej pracy 1:1.

To znany mechanizm, jednak problem polega na tym, że „jeszcze nie teraz” potrafi trwać miesiącami albo latami.

Dlatego jeśli czujesz chęć ucieczki, potraktuj to jako sygnał, że robisz coś nowego, innego niż dotychczas, a Twoje ego najzwyczajniej czuje się zagrożone.

Pocieszająca może być myśl, że taki schemat dotyka ogromnej ilości osób, dlatego zastanów się, czy naprawdę chcesz jeszcze czekać, czy może jednak wybierzesz, aby pomimo pojawiającego się dyskomfortu, spróbować.

Wybór jak zawsze należy do Ciebie 😊

Jeżeli czujesz, że to już ten moment, aby umówić się na sesję 1:1 z jednym z naszych specjalistów, tutaj masz taką możliwość:

Umów sesję indywidualną

Pamiętaj - wczoraj jest już przeszłością, jutra jeszcze nie ma, więc jedyny moment, który jest właściwy na podjęcie kolejnego kroku, jest zawsze tu i teraz.